Piątka Mieczy - karta wskazująca na konflikt i napięcie.

Piątka Mieczy

Piątka Mieczy

Piątka Mieczy przedstawia nam młodego mężczyznę, który z pogardą patrzy na pokonanych przez siebie wrogów. Posiada pięć mieczy, większość z nich odebrał pokonanym, których również widzimy na karcie. Ci odchodzą, ze zwieszonymi głowami i poczuciem utraty i smutku. Niebo jest zachmurzone, co sugeruje, że nie wszystko się skończyło, mimo, że pozornie jest już po walce.

Piątka Mieczy – pozycja prosta

Ta karta Tarota wskazuje na to, że znajdujemy się w konflikcie z innymi, a to z kolei prowadzi do wrogości i napięcia. Nawet jeśli wydaje nam się, że wygraliśmy spór, to w rzeczywistości może to oznaczać dla nas porażkę. Być może naszym uporem zraziliśmy do siebie innych, zraniliśmy czyjeś uczucia. Wydaje nam się, że wszystko minęło, jednak inni pamiętają co zaszło i nie chcą już naszego towarzystwa. W okresie przedstawianym przez tę kartę możemy czuć, że wszyscy są przeciwko nam, kilku przyjaciół też może się od nas odsunąć. Czeka nas ważna decyzja: czy nasz punkt widzenia jest na tyle ważny, żeby zaryzykować dla niego dobre stosunki z innymi?

Piątka Mieczy może też sugerować zdobycie czegoś. Jeśli próbujemy coś osiągnąć, wkrótce być może uda nam się postawić na swoim. Jednak jeśli zaniechaliśmy działań, znajdziemy się w trudnej pozycji a nasz cel okaże się daleki. Na pewno namnożą się problemy i będzie nam się wydawać że wszystko nie idzie tak jak powinno.

Ta karta reprezentuje ambicję, jednak jest to jej negatywna postać. Mowa tu o chorobliwej ambicji, niezważającej na żadne konsekwencje, tak dotyczące nas samych, jak i naszego otoczenia. W rezultacie nie zyskamy niczego, a jedynie wiele stracimy w oczach innych. Jeśli do celu idziemy po trupach, to cena jaką zapłacimy może nie być warta nagrody. Arogancja i duma często idą w parze z takim postępowaniem. Przechwałki mogą doprowadzić do tego, że ktoś w końcu udowodni nam, że nie mamy racji i nie jesteśmy tacy wspaniali.

Piątka Mieczy ostrzega też przed zdradą ze strony kogoś, komu ufamy i po kim zupełnie byśmy się tego nie spodziewali. Może to dotyczyć niewiernego partnera, lub kogoś, kto nam zazdrości i sabotuje jakiś sukces, który osiągnęliśmy. Inne karty, towarzyszące Piątce Mieczy, mogą rzucić nieco światła na to kim dokładnie jest ta osoba.

Pojawienie się tej karty Tarota może też po prostu wskazywać porażkę. Mimo najlepszych chęci i starań, nasze szanse nie wyglądają za dobrze. Zaakceptujmy więc porażkę, postarajmy się z niej czegoś nauczyć, zamiast po prostu złościć.

Piątka Mieczy – pozycja odwrócona

W pozycji odwróconej ta karta Tarota mówi, iż zależy nam już tylko na tym, aby okres konfliktu się wreszcie skończył. Żebyśmy mogli przebaczyć i o wszystkim zapomnieć, a potem skupić naszą energię na konstruktywnych rzeczach. Zdajemy sobie sprawę, że konflikt jest bardzo męczący, i na dłuższą metę nikomu nie przynosi korzyści. Jedynym słusznym wyjściem z sytuacji jest zostawienie tego za sobą.


Jesteś w konflikcie z kimś, na kim Ci zależy, i nie wiesz jak to naprawić? Nasi eksperci powiedzą jak działać w takiej sytuacji. Skontaktuj się z nimi by otrzymać trafny rozkład Tarota odnoszący się do Twojej sytuacji!

Aby skontaktować się z ekspertem wyślij SMS TAROT pod numer 7231 lub zadzwoń pod 708 577 066

Mając na uwadze powyższe, jesteśmy bardziej otwarci na zmiany. Koniec kłótni, czas by spojrzeć na wszystko z innej perspektywy. Postarajmy się załatwić sprawę tak, żeby obie strony były zadowolone. Jeśli kogoś uraziliśmy, dobrze będzie dokonać jakiegoś zadośćuczynienia.



Ta karta może też wskazywać na problem, od którego staraliśmy się uciec, ale ciągle do nas wraca. Na przykład może oznaczać byłego partnera, który ciągle nie daje nam spokoju i utrudnia życie. Może to też wskazywać na to, że otworzyły się nasze stare rany. Coś, o czym na chwilę udało się nam zapomnieć, znowu zaczęło nas dręczyć. Postarajmy się dotrzeć do tego co jest sednem tego bólu, i w końcu załatwić tą sprawę.

Pamiętajmy jednak też, że nie zawsze uda nam się wszystkich zadowolić, jeśli staramy się rozwiązać jakiś konflikt. Nie każdy też będzie nam szedł na rękę. Inni mają w końcu prawo do tego, by żyć tak jak chcą, nawet jeśli wiąże się to z utratą przyjaźni. Musimy zaakceptować, że mimo naszych starań, nie każdy będzie zadowolony, i nigdy w stu procentach nie uda nam się uniknąć lub załagodzić konfliktów.

Zostaw komentarz